na mojej wsi wciąż mieszkaja rude ślimaki. mieszkają tu tak bardzo, że w trawie nie ma miejsca na nic innego. co na to mrówki? czy mrówki mnie słyszą? proszę działać.
intensywnosść wydarzeń towarzyszących życiu jest wprost proporcjonalna do zamętu w głowie.
pocieszność dwóch symulakrów urzeczywistnia się w miejscu zbudowanym z ksiązek i niewygodnych sprężyn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz