poniedziałek, 27 sierpnia 2012

002



to dość dziwne, i wciąż tak dziko obce uczucie, gdy spełnia się marzenie.
to siedzące głęboko we mnie i tylko dla mnie, sięgające jeszcze daleko mojej podświadomości, archetypów dzieciństwa, bohaterów bardziej i mniej literackich.

'dobra robota, klaudia' - nigdy wcześniej tak sobie nie pomyślałam.
miło tak. dla odmiany. w ogóle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz