Zakrwawiona sutanna Jana Pawła II po raz pierwszy w Krakowie; a ja mam receptę z dwoma pozycjami.
czytam fragmenty pracy koleżanki z seminarium na dzisiejsze zajęcia - pochwalam - chętnie (i bez ironii) wybiorę się na dzisiejsze zajęcia i porozmawiam o Białoszewskim. spałam do 8.30. kawa w niebieskim opakowaniu smakuje lepiej, niż ta w żółtym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz