czwartek, 16 kwietnia 2015

decyzje, inwestycje, c i e r p l i w o ś ć. już kiedyś mówiłam M., że mu Bóg w gitarach wynagrodzi.
znowu mało spałam, tym razem słuchałam muzyki na nowym sprzęcie. życie nigdy nie brzmiało tak dobrze. a okulary przeciwsłoneczne faktycznie mogą być przeciwsłoneczne. no i zdecydowanie nie potrzebuję tylu ozdobników. może w końcu zacznę leczyć się z tego barokowego eklektyzmu dodatków i deseni wszelakich. M. znowu ma rację.

dzisiaj rzeczy dopiero od 16. kawa, którą sama zaproponowałam towarzysko. nowość. wiosna. wczoraj prawie porozmawiałam z byłą polonistką, ale już bardziej pogawędziłam z trzema dżentelmenami z Pierwszego. wieczorem seminarium. zabieram się za pracowanie. rozdział o cielesności. zainteresowanych zapraszam na hipsterski spam z mojego życia na instagramie.


https://instagram.com/klaudjawe
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz