tych solonych.
chyba.
kupiłam kawiarkę, sporo czytania przede mną, więc sobie zaparzyłam, mniam.
w temacie pyszności, cytacik z de Certeau:
"Z jaką erotyką wiedzy łączy się ekstaza czytania podobnego kosmosu?"
erotyka wiedzy brzmi nader przekonująco, nie sądzą państwo?
tak, mnie to trafia do przekonania. tak to się jakoś mówi? no, w każdym razie, właśnie zamówiłam całą książkę. takiego poruszenia serduszka to dawno przy tekście naukowym nie miałam. w ogóle, chyba, przy tekście. albo się starzeję, albo za dużo czytam, czy coś.
nie no, spokojnie, mam kilka książek nieakademickich, czekają na wakacje od dyskursu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz