wtorek, 31 marca 2015

istnieje kilkanaście piosenek sezonowo czepiających się mózgu. limboski  i jezus był słaby to numer jeden ostatnich notowań. a kilka miesięcy temu przecież już się w tym zasłuchiwałam. nie wiem, nie wiem.

na wczorajszym zebraniu sekcji K. poprosił, żebym dołączyła bliżej do grupy. przecież jestem. przecież byłam za blisko. ugh.
ostatnio często przypalam kawę.
dziadek przewiesił zegar w kuchni. teraz co chwilę łapię się na tym, że wgapiam się w pustą półkę.
dzisiaj do teatru, dzień dobry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz